Publikacje » Opinie
Spójność przestrzeni wyzwaniem czasu
„Jak długo człowiek może sobie pozwolić na świadome
ignorowanie konstytuującego go wymiaru?” Tym dramatycznym pytaniem zakończył w
1996 roku Edward T. Hall pracę „Ukryty wymiar”, w której sformułował zasady
proksemiki – postrzegania przez człowieka przestrzeni społecznej i
indywidualnej, pojętej jako wytwór kultury.
Trójwymiarowość przestrzeni, geograficzne odwzorowanie jej położenia i
kształtu, będąc wciąż niezastępowalnym polem działania architekta, urbanisty,
jest jednocześnie gorsetem, z którym, nie musimy i nie chcemy się godzić.
Czwarty wymiar- czas, będąc podstawą analizy i syntezy, procesów
przestrzennych, pobudził niepokój co do trwałości i odtwarzalności potencjałów
przyrodniczych oraz skuteczności działań w przestrzeni. Stan zagrożeń
cywilizacyjnych spowodował ocenę wymiaru odpowiedzialności pokoleniowej za
kształtowanie przestrzeni. Wreszcie rozwój technologii informatycznych rozwinął
myślenie o wirtualnej przestrzeni.
Jednak, mimo że wiele zjawisk dzieje się poza naszym postrzeganiem, nadal ważne
jest to, co uda się zidentyfikować w przestrzeni geograficznej, ekonomicznej,
społecznej. Można przyjąć, że 3 procesy przestrzenne są aktualnie szczególnie
istotne w naszej europejskiej skali:
-
rozwój regionalny – ze względu na wielkość systematyk (regiony funkcjonalne, administracyjne,
geograficzne), jak i ze względu na ich rolę w rozwoju gospodarczym i
społecznym; także instrumenty stymulujące rozwój, takie jak Fundusze
Strukturalne Unii Europejskiej, tworzą nową wartość rozwoju regionalnego;
- transformacja i polaryzacja miast – różnicujące ich skalę
i rangę nie poprzez ocenę miary ich wielkości, lecz poprzez uczestnictwo w
procesach metropolizacji jako formy przestrzennej globalizacji wyrażonej choćby
sieciowością, dystansem konkurencyjności wobec pozostałych skupisk
zurbanizowanych czy też inną formą warunków życia ( co nie znaczy, że lepszą);
- transport – jako wiodący podsystem infrastruktury, który
nie utracił swoje sterującej roli i znaczenia. Paradoksem jest, iż nie
sprawdziły się prognozy futurologiczne, że oto powszechna informatyzacja,
łatwość i szybkość przekazywania obrazów i informacji dająca szansę kontaktu zarówno
głosowego, jak i wizualnego- gwałtownie zredukuje indywidualne ruchy
komunikacyjne przemieszczania osób. Podobnie, schyłek produkcji przemysłowej
opartej na transportochłonnych surowcach- miał ograniczyć obciążenie
transportowe szlaków komunikacyjnych. Stało się zgoła odwrotnie. Ilość
indywidualnych przemieszczeń wzrosła. Zaś dzięki rozwojowo logistyki- surowce,
półprodukty, podzespoły i produkty handlowe, zamiast zalegać i oczekiwać w
magazynach- znajdują się w ciągłym ruchu precyzyjnie zorganizowanym w czasie i
miejscu, co dało efekt wciąż postępującego obciążenia ruchowego autostrad.
Ostatnie publikacje tego autora:
Dodatkowe
Tagi:zrównoważony transport, zagospodarowanie przestrzenne, metropolizacja, rozwój regionalny, polityka spójności, rozwój przestrzenny, transformacja, polaryzacja
- Jaka spójność Polski?
- Ranking atrakcyjności inwestycyjnej województw Polski
- Marginalizowany czy nie - dylematy makroregionu Polski Zachodniej
- Polska w Europie – peryferie ekonomiczne czy lider?
- Spójność terytorialna UE: szansą czy zagrożeniem?
- Jak się miewa sektor ICT w Polsce?
- Spójność przestrzeni wyzwaniem czasu
- Innowacje w przestrzeni
Wyślij
Drukuj